Mojra

by Spontane

/
1.
2.
03:31

about

Mojra [2014]

credits

released June 14, 2014

tags

license

all rights reserved

about

Spontane Warsaw, Poland

contact / help

Contact Spontane

Streaming and
Download help

Track Name: Dzień w mieście aniołów
Dzień w mieście aniołów

Ruszyłem rano, do miasta aniołów
Za wjazd psu zapłaciłem dwie stówy
Wśród tlących się petów i oczu beznadziei
Spijałem miejski gwar zimnych kamienic
Widziałem, Widziałem, Widziałem, Widziałem Cie tam
Jak rwą aniołom skrzydła
Jak spadają głowami w dół

Mijałem ludzi niczym z Hollywood
Wykręcone twarze nie dawały nocą spać
Mówili nie odwracaj, nie odwracaj, się za siebie
Bo los leży w rekach powietrznych kogutów

Widziałem, Widziałem, Widziałem, Widziałem Cie tam
Jak rwą aniołom skrzydła
Jak spadają głowami w dół

Przeszedłem to miasto wzdłuż i wszerz
Rano byłem królem wieczorem żebrakiem
Mijałem tych co zostali tu na wieczność
Z kobietami z pretensjami‚ kuponem turbolotka

To w głowach rodzi się cale to zło
W oparach szlugów i drogiej whisky
Brakuje mi tabletek na uspokojenie
Wczoraj ktoś pytał kiedy wracam.
Widziałem, Widziałem, Widziałem, Widziałem Cie tam
Jak rwą aniołom skrzydła
Jak spadają głowami w dół

Szukałem Ciebie bo chciałem być taki jak Ty
Track Name: Powietrze
Powietrze

Tak blisko nam do chmur
potrzebuje Cię, potrzebuje jak tlenu
Ruchy świateł, ruchy dłoni
wiesz co myślę gdy patrzę w Twoje oczy

Głusi ludzie, jak pień
Nie chcą widzieć, zamykają oczy i śpią
Oddalając nas od siebie

Gdy blisko nam do dna
gdy brakuje Cie, brakuje jak tlenu
Póki ogień plonie w nas
mamy coś czego nie zabierzesz nam

Głusi ludzie, jak pień
Nie chcą widzieć, zamykają oczy i śpią
wytwarzają ciszę której
nie da się wypełnić marzeniami

Głusi ludzie, jak pień
Nie chcą widzieć, zamykają oczy i śpią
Oddalając nas od siebie